„Gdy usłyszałam od Asi o metodzie Ok, może tak być podeszłam do tego z zainteresowaniem, ale też sporym dystansem. Na szczęście jest serdeczną i ciepłą osobą, przed którą nie miałam problemu się otworzyć. W miłej i luźnej atmosferze zaczęłyśmy sesję. Opowiadałam, jak okrutnie paraliżuje mnie strach przed jazdą samochodem – kilka lat temu miałam z mężem dość poważny wypadek na drodze. To cud, że przeżyliśmy. Od tamtej pory panicznie bałam się, że go stracę. Z góry przewidywałam, że gdy on wyruszy na delegację, na milion procent na drodze wydarzy się coś złego. Strach wyniszczał mnie do tego stopnia, że chodziłam znerwicowana przez całe tygodnie, zanim planowana delegacja męża miała się odbyć.

Rozmowa z Asią pozwoliła mi jednak dotrzeć do sedna tych lęków i wyprzeć je ze świadomości. Nie wiem, jak to możliwe, ale ta jedna sesja z nią pomogła mi stać się wolnym i szczęśliwym człowiekiem. Niesamowite też, że pomoc Asi nie była wcale czymś krótkim, jednorazowym, co po chwili zniknęło z pamięci. Rozmowa, którą odbyłyśmy rok temu, daje efekty do dziś. STRACH? JAKI STRACH! Coś takiego w ogóle już nie istnieje”.

Judyta, dziennikarka, blogerka

www.zudit.pl