Rodzeństwo bez rywalizacji opinie

„Warsztaty dały mi: większą świadomość relacji pomiędzy moimi dziećmi;  uważność na to co i po co robię w relacji do dzieci; większy dystans do swoich założeń wychowawczych i otwartość na zmieniające się potrzeby moje i moich dzieci; pomysły i inspiracje jak sobie radzić w trudnych sytuacjach; większą pewność siebie jako rodzica i zaufanie do tego, że jestem „najlepszą” możliwą mamą („wystarczająco dobrą”)” Ania

„Warsztaty zasiliły mnie dużą dawką wiedzy (popartej przykładami i ćwiczeniami), energii i chęci pracy nad sobą, pracy z dziećmi, a przede wszystkim w wiarę, że to ma sens. Dziękuję „? Grzesiek

„Te warsztaty dały mi inne spojrzenie na konflikty pomiędzy moimi córkami. Idealna zgodna nie jest synonimem idealnych dzieci. Idealne dzieci walczą ze sobą, bo uczą się współpracować. Trzeba im w tym pomóc”. Konrad Zubko

„Dzięki tym warsztatom otrzymałam narzędzia do stworzenia swojej własnej drużyny, takiej jaką zawsze chciałam mieć: kochającą, opiekuńczą, troskliwą, inspirującą się wzajemnie do rozwoju” Dziękuję”. Ewa

„Warsztaty dały mi dużą dawkę potrzebnej wiedzy. Praktyczne efekty w postaci szczęśliwszej rodziny i mniejszej ilości konfliktów. Możliwość wymiany doświadczeń w grupie rodziców, do której czuję zaufanie i sympatię. Możliwość uczestnictwa w warsztatach, które były prowadzone na najwyższym poziomie profesjonalizmu i w sposób, który pozwala na zaakceptowanie nawet trudnych prawd. Ogromną dawkę przemyśleń na przyszłość. Ciekawe i kreatywne ćwiczenia, które zmieniają sposób patrzenia. Dziękuję ślicznie”. Agnieszka Beresińska

„Warsztaty były dla mnie czasem wysłuchania siebie i innych, zrozumienia i przeanalizowania swoich zachowań. Nie tylko prowadzące dawały dużo energii i pozytywnych wibracji, ale również osoby „uczące się”, korzystające z warsztatów. Warsztaty nauczyły mnie zwrócenia uwagi na siebie, własne potrzeby, dzięki temu jestem bardziej otwarta na wysłuchanie i potrzeby moich dzieci. Zrozumiałam, że muszę nauczyć się uważności i skupienia na tym co tu i teraz”. Iwona Warchoł