Lęk przed odrzuceniem i porzuceniem – psychoterapia w Lublinie
Gdy relacja staje się źródłem ciągłego napięcia, potrzeby zapewnień i obawy, że druga osoba odejdzie. Psychoterapia może pomóc lepiej rozumieć te reakcje i budować większe poczucie bezpieczeństwa.
Jak może wyglądać lęk przed odrzuceniem?
Może przejawiać się częstym analizowaniem zachowania partnera, potrzebą zapewnień, trudnością w znoszeniu dystansu, silnym napięciem przy braku odpowiedzi, zazdrością, podporządkowywaniem własnych potrzeb albo unikaniem konfliktu z obawy, że szczera rozmowa doprowadzi do rozstania.
U części osób lęk prowadzi w przeciwną stronę: do wycofania, unikania bliskości lub kończenia relacji zanim druga osoba mogłaby zranić. W obu przypadkach ważne jest zrozumienie funkcji tych reakcji, a nie ich ocenianie.
Skąd bierze się taki wzorzec?
Nie ma jednej przyczyny. Znaczenie mogą mieć wcześniejsze rozstania, zdrady, doświadczenie niestabilnych lub kontrolujących relacji, brak przewidywalności emocjonalnej w rodzinie pochodzenia, odrzucenie, zaniedbanie albo długotrwałe poczucie, że na akceptację trzeba zasłużyć.
U części osób podobne mechanizmy łączą się z doświadczeniem DDA lub rodziny dysfunkcyjnej, ale nie jest to regułą.
Style przywiązania a lęk przed odrzuceniem
Teoria przywiązania może być pomocnym sposobem rozumienia tego, dlaczego bliskość u jednych osób daje poczucie bezpieczeństwa, a u innych uruchamia silny lęk, potrzebę potwierdzeń albo wycofanie. Nie traktuję stylu przywiązania jako diagnozy ani stałej etykiety. To raczej mapa powtarzających się sposobów reagowania w ważnych relacjach.
Przy bardziej lękowym wzorcu przywiązania może pojawiać się silna potrzeba bliskości, częste upewnianie się, że partner nadal kocha i nie odejdzie, nadmierne analizowanie sygnałów oraz duża wrażliwość na dystans. Przy bardziej unikającym wzorcu bliskość może uruchamiać potrzebę wycofania, samowystarczalności albo ograniczania zależności od drugiej osoby. U części osób występuje połączenie obu tendencji: silna potrzeba relacji współistnieje z obawą przed zranieniem i wycofaniem.
Współczesne badania nad przywiązaniem dorosłych często opisują te różnice na dwóch wymiarach: lęku przywiązaniowego i unikania bliskości. Dzięki temu łatwiej patrzeć na przywiązanie jako na kontinuum, a nie cztery niezmienne typy. W terapii ważniejsze od nazwy stylu jest rozpoznanie, co dzieje się w konkretnej relacji i czego dana osoba potrzebuje, aby czuć się bezpieczniej.
Jeżeli podobne wzorce pojawiają się w związku po obu stronach, pomocne może być także spojrzenie systemowe i praca nad cyklem wzajemnych reakcji partnerów.
Co może zmieniać psychoterapia?
Praca może dotyczyć rozpoznawania momentu, w którym lęk zaczyna kierować zachowaniem, odróżniania aktualnej sytuacji od wcześniejszych doświadczeń, budowania granic, większego zaufania do własnych potrzeb i rozwijania sposobów regulowania napięcia bez ciągłego sprawdzania relacji.
W zależności od sytuacji przyglądamy się także poczuciu własnej wartości, zazdrości, potrzebie kontroli, perfekcjonizmowi, schematom ratowania innych oraz trudności w byciu samemu.
A jeśli problem dotyczy obojga partnerów?
Jeżeli lęk przed odrzuceniem jest częścią powtarzającego się konfliktu w związku, pomocna może być również terapia par. Pozwala zobaczyć wzajemny cykl: np. jedna osoba szuka coraz większego potwierdzenia bliskości, a druga pod wpływem presji coraz bardziej się wycofuje.
Pierwsza konsultacja
Nie musisz wcześniej wiedzieć, czy Twoje trudności „pasują” do konkretnego schematu. Możemy zacząć od aktualnej relacji, emocji i sytuacji, które powodują największe napięcie.
Konsultacje prowadzi Paweł Szymański – psychoterapeuta. Gabinet: ul. Fabryczna 3/6 w Lublinie. Dostępne są także konsultacje online.
